BIOTANIQE, MASKA KOLAGENOWA PEONY

BIOTANIQE, MASKA KOLAGENOWA PEONY



Bardzo lubię wszystkie maseczki w płachcie i bardzo chętnie je testuję. W ostatnim pudełku od Pure Beauty znalazła się kolagenowa maseczka w płachcie od Biotaniqe. Zapraszam na recenzję


Biotaniqe, kolagenowa maska peony 



Maseczka w płachcie od Biotaniqe jest to innowacyjna propozycja z kompleksem ReGEN oraz z wodą z kwiatów piwonii. Całość ma w swojej funkcji regenerować skóre, nawilżać oraz przywracać zdrowy i promienny wygląd.


Co zawiera skład?



AQUA, GLYCERIN, PROPYLENE GLYCOL, ETHYLHEXYL PALMITATE, TREHALOSE, VITIS VINIFERA FRUIT CELL EXTRACT, ACACIA SEYAL GUM EXTRACT, PALMITOYL TRIPEPTIDE-5, NIACINAMIDE, PAEONIA SUFFRUTICOSA FLOWER WATER, PROLINE, SODIUM HYALURONATE, 1,2-HEXANEDIOL, HYDROXYACETOPHENONE, GLUCOSE, PENTYLENE GLYCOL, BUTYLENE GLYCOL, ETHYLHEXYLGLYCERIN, DIPROPYLENE GLYCOL, GLUCOMANNAN, CHONDRUS CRISPUS, CHONDRUS CRISPUS POWDER, CETEARYL ALCOHOL, POLYGLYCERYL-6 CAPRYLATE, CETEARYL GLUCOSIDE, XANTHAN GUM, PHENOXYETHANOL, POTASSIUM SORBATE, CHLORPHENESIN, POTASSIUM CHLORIDE, SODIUM CHLORIDE, SILICA, BARIUM SULFATE, TIN OXIDE, SYNTHETIC FLUORPHLOGOPITE, CI 77891, CI 73360, CI 77007.

W składzie  znajdziemy przede wszystkim 12% ReGEN Complex - czyli egzosomy, humektanty, kwas hialuronowy oraz kolagen, które wspierają intensywne oraz długotrwałe nawilżenie, wspomagają napięcie oraz elastyczność skóry. Woda z kwiatów piwonii to składnik który koi skórę oraz wspiera jej zdrowy wygląd. Niacynamid zawarty w składzie pomaga wyrównać koloryt oraz drobne niedoskonałości a dodatkowo wspiera prawidłowe funkcjonowanie naszej bariery hydrolipidowej 
Jak przystało na prawdziwą maseczkę kolagenową składa się ona z dwóch żelowych elementów które dopasowują się do twarzy. Dzięki temu że jest stworzona z dwóch elementów łatwiej jest ją dopasować do twarzy 

Przez pierwszy czas po nałożeniu maseczka delikatnie może przemieszczać się po twarzy, dlatego te kilka pierwszych minut warto poświęcić na po prostu relaks lub odpoczynek. Maseczkę pozostawiłam na jakieś dwie godziny i po jej ściągnięciu zostałam niesamowity efekt! 
Cera była promienna, z efektem Glass Skin, nabrała zdrowego blasku oraz ogromnego nawilżenia. Na tym nawilżeniu szczególnie mi zależy aby dbać o to regularnie. 

Bardzo lubię maseczki w płachcie które dają natychmiastowy efekt. Skóra zyskuje blasku oraz uzupełnia niedobór nawilżenia. 
Dajcie znać czy już stosowaliście ten produkt od Biotaniqe

Post powstał w ramach stałej współpracy z Pure Beauty 
REVERS COSMETICS, 100% HYDRATION WATER MELON MULTIFUNCTIONAL GEL (KOJĄCO-NAWILŻAJĄCY ŻEL DO TWARZY I CIAŁA)

REVERS COSMETICS, 100% HYDRATION WATER MELON MULTIFUNCTIONAL GEL (KOJĄCO-NAWILŻAJĄCY ŻEL DO TWARZY I CIAŁA)

Bardzo lubię wielofunkcyjne produkty. Jednym kosmetykiem możemy wtedy działać na wiele obszarów naszej skóry. W ostatnim pudełku od Pure Beauty znał się multifunkcyjny żel arbuzowy od Revers Cosmetics.

Zapraszam na recenzję 

REVERS COSMETICS, 100% HYDRATION WATER MELON MULTIFUNCTIONAL GEL (KOJĄCO-NAWILŻAJĄCY ŻEL DO TWARZY I CIAŁA)

Multifunkcyjny żel arbuzowy od Revers Cosmetics zamknięty jest w klasycznej, dużej tubie. Ma ona pojemność aż 250 ml jego wnętrze wypełnia różowo-czerwony, galaretkowy żel o soczystym owocowym zapachu. 


Co zawiera skład?

Skład żelu jest naprawdę bardzo fajny. Mamy tutaj ekstrakt z arbuza, ekstrakt z aloesu, glicerynę, propanazjol, complex ekstraktów owocowych- i jest ich naprawdę sporo!

Multifunkcyjny żel od Revers ma bardzo lekką i przyjemną konsystencję. Najbardziej lubię w nim jego wielofunkcyjność. Właściwości wynikające ze składu świadczą o nawilżeniu, regeneracji oraz ukojeniu skóry. Żelowo-galaretkowa formuła bardzo szybko się wchłania i zapewnia świeżość bez lepkiej warstwy. 
Świetnie sprawdzi się do– intensywnego nawilżenia i odświeżenia skóry, kojenia podrażnień, niwelowania zaczerwienienia, regeneracji, wygładzenia i poprawy elastycznośc. Jestem naprawdę zachwycona tym jaką ulgę produkt przynosi podrażnionej skórze. Świetnie nadaje się na wszelkie zaczerwienienia, podrażnienia, w moim przypadku cudownie ukoił poparzenia słoneczne. Sprawdzi się do każdego typu cery, również wrażliwej. 

Producent deklaruje, że można go używać jako krem nawilżający, jako serum pod oczy, żel chłodząco łagodzący po opalaniu, po ukąszeniu owadów, po zabiegach kosmetycznych, jako balsam do ciała, jako krem do dłoni i stóp oraz jako łagodzący żel po depilacji. Przetestowałam go naprawdę wzdłuż i wszerz i jestem nim szczerze zachwycona. Ma lekki i owocowy zapach bardzo lekką konsystencję i szerokie spektrum działania 
Z miłą chęcią będę wracać do tego produktu. Naprawdę polecam go wypróbować 

Dajcie znać czy stosujecie takie multifunkcyjne żele? 


Post powstał w ramach całej współpracy z Pure Beauty 
LYNIA, HAIR DENSITY ESSENCE WCIERKA STIMULUJĄCA WZROST WŁOSÓW

LYNIA, HAIR DENSITY ESSENCE WCIERKA STIMULUJĄCA WZROST WŁOSÓW


 Nigdy nie byłam włosomaniaczką- ale staram się odpowiednio dbać o włosy, a jeszcze bardziej o skórę głowy która bywa bardzo kapryśna. 
W limitowanym boxie od Pure Beauty znalazła się ciekawa wcierka od Lynia- zapraszam na recenzję!


LYNIA, HAIR DENSITY ESSENCE WCIERKA STIMULUJĄCA WZROST WŁOSÓW


Wcierka od Lynia zamknięta jest w klasycznym, plastikowym opakowaniu z atomizerem który de facto jest bardzo dobry! Rozpyla mgiełkę, nie zacina się i nie kapie z niego. 

Sam produkt przeznaczony jest do włosów osłabionych, przerzedzonych, które wypadają. Jest to też wcierka rekomendowana dla osób z łysieniem androgenowym. 

Co znajdziemy w składzie?


Aqua, Propanediol, Ocimum Basilicum Hairy Root Culture Extract, Citrus Aurantifolia Fruit Extract, Magnesium Aspartate, Zinc Gluconate, Cooper Gluconate, Panthenol, Calcium Gluconate, Gluconolactone, Pentylene Glycol, Glycerin, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Sodium Phytate, Sodium Hydroxide, Alcohol, Pantolactone, Citric Acid.


RootBioTec™ to kompleks z korzenia bazylii który odpowiada za zmniejszenie wypadanie i zwiększenie gęstości włosów, Sepitonic™ stymuluje porost włosów oraz koi podrażnioną skórę głowy. Pantenol oraz gliceryna nawilżają i regenerują, a ekstrakt z limonki działa przeciwłupieżowo i odpowiada ze zdrowy wygląd włosów. 


Wcierkę od Lynia stosujemy raz dziennie i to uwaga- na wilgotne włosy, po umyciu! Kocham to, że nie trzeba jej spłukiwać, a sama wcierka nie obciąża włosów. Czasem zdarza mi się nakładać ją "po prostu" bez mycia włosów (wiadomo, czasem wypada dzień bez-mycia-włosów) i ona świetnie odświeża włosy i unosi u nasady!


Moja skóra głowy bywa kapryśna i często reaguje łupieżem na zmiany produktów. W tym przypadku wręcz przeciwnie! Nawilżona, ukojona, "spokojna", bez swędzenia i łupieżu. Po miesiącu stosowania zauważyłam też, że włosy wypadają mniej, są bardziej elastyczne, a baby hair się zagęszczają- to dla mnie na prawdę rewelacyjna wiadomość i dowód na potwierdzenie skuteczności produktu!


Bardzo się cieszę, że mogłam przetestować ten produkt- teraz jest w mojej topce wcierek do skóry głowy- a uwierzcie że nie łatwo mnie zadowolić! 

Ciekawa jestem czy już stosowaliście ten produkt? 

Post powstał w ramach stałej współpracy z Pure Beauty


NATUR PLANET, WODA RÓŻANA

NATUR PLANET, WODA RÓŻANA


 Hydrolaty darzę ogromną miłością, co już zapewne wiecie! Moja skóra bardzo lubi minimalizm a hydrolaty idealnie się wpisują w ten case. W boxie Summer Girl od Pure Beauty znalazł się hydrolat różany od Natur Planet. Zapraszam na recenzję


Natur Planet, Woda różana


Woda różana od Natur Planet to tak na prawdę czysty hydrolat z róży damasceńskiej. 
Ma szerokie spektrum działania- od włosów- ich odżywienia, wygładzenia, poprzez skórę głowy i stosowanie jako wcierkę, cerę i stosowanie jako tonik- do ukojenia i nawilżenia, aż do skóry ciała- jako odświeżenie, zniwelowanie podrażnienień i zatrzymanie wody w naskórku


Woda różana od Natur Planet zamknięta jest w plastikowej, klasycznej butelce z atomizerem. Rozpyla bardzo przyjemną, miękką i lekką mgiełkę. 
Warto podkreślić, że pachnie na prawdę obłędnie! To taki różany, świeży zapach jak w ogrodzie! Ja jestem w nim zakochana!


Woda różana świetnie sprawdziła mi się przede wszystkim jako dodatkowe nawilżenie włosów- dodaję do maseczek, lub spryskuję solo- bardzo ładnie ujarzmia puszące się włosy. 
W pielęgnacji cery bardzo lubię ją jako tonik- po oczyszczaniu a prze serum/kremem- skóra wtedy staje się ładnie ukojna, koloryt wyrównany, a nawilżenie dodane.

 


Jako że jestem fanką glinek to najczęściej rozrabiam je właśnie z hydrolatami- wodę różaną mieszam z glinką czerwoną aż do uzyskania gęstego "błotka". Nakładam na twarz, pozostawiam na 15-20 minut ale nie pozwalam glince zaschnąć- tutaj również spryskuję twarz co kilka minut wodą różaną. 

Muszę przyznać, że ja widzę same plusy wody różanej- cudnie pachnie, ma ogrom zastosowań i każdy znajdzie coś dla siebie- dodatkowo jest przystępna cenowo dla każdego!

Ciekawa jestem, czy stosujecie w pielęgnacji wodę różaną? Znacie tę od Natur Planet?


Post powstał w ramach stałej współpracy z Pure Beauty


FARMONA, EXOTIC CRUSH CLUB WYGŁADZAJĄCY PEELING CUKROWY #Dragonfruit vibe

FARMONA, EXOTIC CRUSH CLUB WYGŁADZAJĄCY PEELING CUKROWY #Dragonfruit vibe


 Jednym z obowiązkowych elementów i etapów dobrze zadbanej skóry na ciele jest peeling. Pobudza krążenie, usuwa martwy naskórek oraz może dostarczać wielu korzyści!
Dziś zapraszam Was na recenzję peelingu od Farmona który znalazł się w limitowanej edycji pudełka od Pure Beauty


FARMONA, EXOTIC CRUSH CLUB WYGŁADZAJĄCY PEELING CUKROWY


Peeling od Farmona zamknięty jest w dużym, bardzo kolorowym słoiczku. Kolory są cudowne, soczyste i bardzo wakacyjne! Zupełnie tak jak zapach- owocowy i energetyzujący

Exotic Crush Club to peeling oparty na drobinkach cukru które stanowią w całej formule czynnik ścierający- wspierany przez sól oraz orzechy makadamia. Dodatkowo w składzie mamy skwalan, oleje- z soi, kokosowy, oraz z palmy. Całość jest wsparta przez kompozycję zapachową inspirowaną smoczym zapachem oraz liczi.

Produkt jest niezwykle wydajny! Niewielka ilość pozwala na rozprowadzenie na skórze całego ciała i wmasowaniu go. 

Dobrze się rozprowadza i dobrze się spłukuje- po jego użyciu skóra jest niesamowicie gładka! Czuć, że to co powinno zostać złuszczone, zostało usunięte, ale jednocześnie bez podrażnień. Całość wieńczy nawilżenie które dają nam składniki nawilżające oraz oleje- nie trzeba specjalnie nakładać balsamu bo skóra już jest gładka, miękka i nawilżona. 

Ten peeling stał się moim letnim, ulubionym peelingiem- ta konsystencja, zapach i działanie zawsze będą mi się kojarzyć z tym latem- i to jest pięknie!

Lubicie peelingi do ciała? Ja zdecydowanie wolę peeling niż balsam

Post powstał w ramach stałej współpracy z Pure Beauty

CLARENA, HYDRO ECC INULIN CREAM KREM GŁĘBOKO NAWILŻAJĄCY

CLARENA, HYDRO ECC INULIN CREAM KREM GŁĘBOKO NAWILŻAJĄCY


 Nasza cera wymaga nawilżenia- niezależnie od tego, jaki mamy typ- każda skóra tego potrzebuje! Dalatego ważny jest wybór odpowiedniego kremu, z dobry i bogatym składem. Takiego który ukoi, nawilży i wesprze BHL. Taki jest krem od Clarena


CLARENA, HYDRO ECC INULIN CREAM KREM GŁĘBOKO NAWILŻAJĄCY


Krem głęboko nawilżający zamknięty jest w standardowej, wyciskanej tubie o pojemności 50ml. 
Świetnie nadaje się do codziennej pielęgnacji każdego typu cery, ale szczególnie pokochają go cery suche, odwodnione oraz wrażliwe.


Co zawiera skład?

AQUA, ALOE BARBADENSIS LEAF JUICE, PROPANEDIOL, TREHALOSE, GLYCERIN, SHEA BUTTER ETHYL ESTERS, SQUALANE, CETEARYL OLIVATE, AVENA SATIVA KERNEL FLOUR, INULIN, HYDROGENATED POLYISOBUTENE, HYALURONIC ACID, SODIUM HYALURONATE, ECTOIN, CERAMIDE NP, CERAMIDE AP, CERAMIDE EOP, SH-OLIGOPEPTIDE-1, ALLANTOIN, C15-19 ALKANE, SORBITAN OLIVATE, HYDROGENATED POLY(C6-14 OLEFIN), CARBOMER, POLYSORBATE 20, SODIUM PHYTATE, SODIUM HYDROXIDE, CITRIC ACID, SODIUM BENZOATE, POTASSIUM SORBATE, BENZYL ALCOHOL, DEHYDROACETIC ACID, PARFUM


W składzie kremu od Clarena znajdziemy EctoCer Complex- to składnik który łączy w sobie ektoinę, ceramidy oraz cytokiny- takie połączenie wzmacnia barierę hydrolipidową, wspiera procesy regeneracyjne, oraz intensywnie nawilża. Inulina wspiera prawidłowy mikrobiom skóry, wiąże wodę w naskórku oraz koi. Trehaloza chroni i nawilża, jedocześnie zapobiegając utracie wilgoci z naskórka. Kwas hialuronowy- klasyczny nawilżacz skóry. Jedwab owsiany jest bogaty w peptydy i aminokwasy- tworzy na skórze lekki film który wygłądza i zmiękcza skórę oraz wspomaga proces łagodzenia podrażnień. 


Krem od Clarena świetnie się nakłada i gładko sunie po skórze- wchłania się, tworząc na skórze warstwę ochronną dzięki której nawilżenie jest zatrzymane. 


Pomimo bardzo bogatego składu, sama konsystencja kremu jest lekka i nietłusta. Krem pięknie i intensywnie nawilża, sprawia że bariera hydrolipidowa pozostaje w równowadze. Po jego użyciu skóra jest niesamowicie miękka, gładka i po prostu zadbana. 
Clarena niejednokrotnie udowodniła, że produkty do twarzy robi niesamowite!

Jaki jest Wasz ulubiony krem nawilżający?

Post powstał w ramach stałej współpracy z Pure Beauty



YASUMI, SERUM RYŻOWE REGULACJA MIKROBIOMU SKÓRY

YASUMI, SERUM RYŻOWE REGULACJA MIKROBIOMU SKÓRY


Serum ryżowe od Yasumi które znalazło się w boxie od Pure Beauty zrobiło na mnie niesamowite wrażenie! Czas otrzymania boxa zbiegł się z czasem kiedy moja cera przechodziła ogromny kryzys, a bariera hydrolipidowa była absolutnie zaburzona. To serum wyciągnęło mnie z dołka pielęgnacyjnego! Zapraszam dziś na recenzję!


YASUMI, SERUM RYŻOWE REGULACJA MIKROBIOMU SKÓRY


Serum od Yasumi zamknięte jest w szklanej buteleczce, o pojemności 15ml z dozownikiem. 
Jest praktycznie bezzpachowy, za to jego skład! Bije na głowę większość produktów!

Co zawiera skład?


AQUA, GLYCERETH-26, PROPANEDIOL, GLYCERIN, TREHALOSE, NIACYNAMIDE, TRANEXAMIC ACID, LACTOBACILLUS/SOYMILK FERMENT FILTRATE, HYDROLYZED RICE EXTRACT, 1,2-HEXANEDIOL, HYDROXYACETOPHENONE, SODIUM HYALURONATE, XANTHAN GUM, DENDROBIUM NOBILE STEM EXTRACT, SOPHORA ANGUSTIFOLIA ROOT EXTRACT, ALOE BARBADENSIS LEAF EXTRACT, ECHINACEA PURPUREA EXTRACT, LYCIUM BARBARUM FRUIT EXTRACT.


Mamy tutaj hydrolizowane proteiny ryżu które neutralizują szkodliwe działanie wolnych rodników, to składnik który rewelacyjnie koi i zmniejsza pierwsze oznaki starzenia się skóry, glicerynę, propanediol które są fajnymi, basic składnikami nawilżającymi. 
Niacynamid odpowiada za działanie przeciwtrądzikowe i zmniejszające nadprodukcję sebum.
Trehaloza świetnie wspomaga nawilżenie i utrzymanie odpowiedniego poziomu wody w naskórku- to dzięki niej skóra jest taka miękka i nawilżona. Kwas traneksamowy redukuje stany zapalne.
Mamy tez w składzie sfermentowane mleko sojowe które jest cudownym wsparciem dla BHL, wspomaga nawilżenie, zmniejsza wrażliwość i koi skórę. 


Moja cera nie była wybitnie trądzikowa, nie miałam ogromnych stanów zapalnych. Ale była czerwona, podrażniona, szara, miała drobne krosteczki- no ewidentnie coś jej nie pasowało! 

To serum ryżowe od Yasumi pokochałam od pierwszego użycia! 
Świetnie się wchłania, i pozostawia cerę miękką, i przygotowaną na krem który domknie całą pielęgnację. W moim przypadku serum świetnie sprawdziło się również jako baza pod makijaż. 


Na początku zauważyłam że cera staje się ukojna, podrażnienia się zmniejszały, niedoskonałości zaczęły znikać. Następnie cera nabrała blasku, "bouncy" efektu i wyrównanego kolorytu. Na koniec- BHL została ukojona- cera nie jest nadreaktywna, nie robi się czerwona, a niedoskonałości pojawiają się niezwykle rzadko. Zyskałam  bardzo mocne wygładzenie i ujednolicenie. 

Powiem Wam, że nie przypuszczałam że tak mocno spodoba mi się ten produkt! Zamówiłam już kolejne opakowania

Dajcie znać, czy lubicie takie ryżowe produkty?

Post powstał w ramach stałej współpracy z Pure Beauty

CLARESA, BLING & GO BOUNCY HIGHLIGHTER SPRĘŻYSTY ROZŚWIETLACZ 02 COSMIC GOLD

CLARESA, BLING & GO BOUNCY HIGHLIGHTER SPRĘŻYSTY ROZŚWIETLACZ 02 COSMIC GOLD

Lubię, kiedy makijaż delikatnie się błyszczy oraz iskrzy. W limitowanej edycji boxa Summer Girl od Pure Beauty znalazł się rozświetlacz od Claresa który mnie totalnie urzekł swoim kolorem, oraz blaskiem. Zapraszam na recenzję

 

CLARESA, BLING & GO BOUNCY HIGHLIGHTER SPRĘŻYSTY ROZŚWIETLACZ 02 COSMIC GOLD

Rozświetlacz od Claresa zamknięty jest w standardowym, plastikowym opakowaniu. Jego formuła jest za to niezwykle miękka! Jest z jednej strony pudrowa, ale nie sucha, nie osypuje się. A z drugiej- taka miękka i kremowa

Kolor to 02 Cosmic Gold i jest to ładny, złoty odcień o lekko ciepłym, ale szampańskim odcieniu.
Produkt dobrze się nakłada, nie osypuje się, a formuła sprawia, że on bez trudności rozprowadza się na skórze! 

Po nałożeniu zyskujemy subtelny, ale widoczny efekt rozświetlenia- wielowymiarowy glow, bez brokatu, za to z mikrodrobinkami które odbijają światło. 
Rozświetlacz od Claresa możemy dokładać, stopniować efekt aby uzyskać najbardziej pożądany efekt- nie musimy się obawiać ciężkości czy przerysowanego efektu

To bardzo dobry produkt, w przystępnej cenie. Claresa to marka makijażowa którą powoli odkrywam i w której się coraz mocniej zakochuje! 
Rozświetlacz wszedł do mojego codziennego makijażu i muszę Wam zdradzić, że zbieram komplementy nawet na spotkaniach on-line!

Znacie ten produkt?

Post powstał w ramach stałej współpracy z Pure Beauty 
Copyright © 2014 Beauty Lover , Blogger