DERMEDIC, CICATOPY ULTRAKOJĄCY KREM NAPRAWCZY

DERMEDIC, CICATOPY ULTRAKOJĄCY KREM NAPRAWCZY


Każda cera raz na jakiś czas wymaga czegoś naprawczego i kojącego. Jedna częściej, inne rzadziej, ale warto mieć krem na którym można będzie polegać. Takim kremem jest Krem Naprawczy od Dermedic z serii Cica który znalazł się w ostatnim pudełku od Pure Beauty. Zapraszam na recenzję 

DERMEDIC, CICATOPY ULTRAKOJĄCY  KREM NAPRAWCZY 

Ultrakojący krem od Dermedic stworzony został z myślą o skórze wrażliwej, alergicznej, z AZS, podrażnionej. Po intensywnej zimie, gorącym okresie grzewczym większość BHL wymaga ukojenia i przywrócenia równowagi. 
Krem jest zamknięty w opakowaniu typu air-less. Konsystencja jest bardzo lekka, o neutralnym zapachu i fajnie się wchłania bez mocnej okluzji

Co zawiera skład?

Aqua, Isocetyl Stearate, Glycerin, Butyrospermum Parkii Butter, Methylpropanediol, Glyceryl Stearate, PEG-100 Stearate, Cetyl Alcohol, Ethylhexylglycerin, Linum Usitatissimum Seed Oil, Magnesium Carboxymethyl Beta-Glucan, Cocos Nucifera Oil, Squalane, Triheptanoin, Aluminum Starch Octenylsuccinate, Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Triethanolamine, Phenoxyethanol, Disodium EDTA

W składzie znajdziemy kompleks Cicalinum który łączy składniki i odpowiada za skuteczność tego produktu. Mamy tu równiez składniki łagodzące, wspomagające barierę hydrolipidową, nawilżające i dbające o okluzję. 
Krem przyjemnie się nakłada i od pierwszego użycia czuć to ukojenie. Rewelacyjnie łagodzi podrażnienia, objawy egzemy, niweluje swędzenie i zaczerwienienia. 

Ten krem od Dermedic powinien poznać każdy, kto chociaż raz borykał się z pieczeniem, zaczerwienienim, i zaburzoną barierą hydrolipidową. Działa jak łagodzący plaster który opiekuje się skórą! 
Te różnice czuć od pierwszego użycia. Z każdym kolejnym jest tylko lepiej- skóra traci czerwony kolor a zyskuje zdrowe glow i wyrównany koloryt. Dodatkowo nawilżenie, uelastycznienie, zdrowy wygląd, a przede wszystkim brak świądu, egzemy czy AZS. 
Bardzo się polubiłam z tym kremem!

Dajcie znać co sądzicie?

Post powstał w ramach stałej współpracy z Pure Beauty 
GOLDEN ROSE, PURE MATTE POWDER LIPSTICK115

GOLDEN ROSE, PURE MATTE POWDER LIPSTICK115

Klasyczna czerwień to must have większości, kobiecych kosmetyczek. W ostatnim pudełku od Pure Beauty znalazła się Pure Matte Powered Lipstick od Golden Rose w kolorze 115. Zapraszam na recenzję 

GOLDEN ROSE, PURE MATTE POWDER LIPSTICK

Pomadka zamknięta jest w czarnym, matowym opakowaniu, klasycznym dla wykręcanych szminek. Sama pomadka ma delikatną i kremową konsystencję- jest zupełnym przeciwieństwem dla tych tępych i suchych formuł. 
Jej wykończenie jest satynowo-pudrowe. Bardzo dobrze się naklada, gładko sunąć po ustach. 
Dla mnie ważne jest, że nie wylewa się poza kontur ust i można nią osiągać pełne, intensywne krycie 
Kolor pomadki od Golden Rose który otrzymałam to 115. Jest piękna czerwień, w ciepłym odcieniu i o wysokiej głębi. Jest bardzo bardzo elegancka i pięknie będzie wyglądać tej wiosny! 
Pure Matte Powered Lipstick od Golden Rose świetnie się nosi! Po pierwsze nie wysusza ust i można się cieszyć komfortem przez cały dzień, bez obawy o wyjątkowy przesusz. Po drugie nakłada się gładko i przyjemnie, nie tworzy prześwitów ."Zjada" się bardzo powoli i rownomiernie dzięki czemu możemy jej dołożyć w ciągu dnia 
Kolor jest piękny i jestem w nim zakochana! To jedna z moich ulubionych szminek

Macie inne kolory z tej serii od Golden Rose

Post powstał w ramach stałej współpracy z Pure Beauty 
Sweet Valentine- uroczy, walentynkowy box od Pure Beauty

Sweet Valentine- uroczy, walentynkowy box od Pure Beauty

Pure Beauty co miesiąc zaskakuje mnie cudownymi grafikami- nie inaczej było w przypadku boxa Sweet Valentine- urocza grafika i bardzo dobra zawartość! Zapraszam na openbox

Efektima, hydrożelowe płatki pod oczy Snail & Vitamin C



Płatki pod oczy od Efektima są u mnie w regularnym użyciu, dlatego ich obecność w pudełku jest zawsze dla mnie radością. Wersji Snail & Vitamin C jeszcze nie miałam! 
Procent deklaruje że świetnie sprawdzą się na cienie oraz worki pod oczami. W składzie znajdziemy wyciąg ze śluzu ślimaka, kolagen, kwas hialuronowy oraz proteiny soi. 


Biotaniqe, węglowa czarna maska peel-off

Znana i lubiana, węglowa maska peel off od Biotaniqe odblokowuje i ściąga pory, dodatkowo usuwa martwe komórki, zapobiega powstawaniu niedoskonałością, absorbuje nadmiar sebum. Po jej zastosowaniu cera nabiera blasku oraz zdrowego wyglądu. Dodatkowo głęboko oczyszcza oraz wygładza skórę 


Nivelazione, dermatologiczny krem naprawczy do rąk 

Po tak mroźnej zimie przyda się nam naprawczy krem do rąk od Nivelazione. Odbudowuje barierę hydrolipidową skóry dłoni, regeneruje oraz nawilża. Dodatkowo możemy liczyć na ochronę przed działaniem detergentów oraz czynników zewnętrznych 


Hean, puder sypki Bamboo Setting Powder 

Hean to marka kosmetyczna o której wiele słyszałam, ale nigdy nic nie testowałam. Bardzo się cieszę, że w pudełku od Pure Beauty znalazł się sypki puder. To produkt który skutecznie pochłania nadmiar sebum oraz zapewnia matowe wykończenie. Wygładza skórę, ale jednocześnie jej nie obciąża, dodatkowo posiada lekką i wegańską formułę. Producent deklaruje, że produkt nie wysusza, rozmywa widoczność porów oraz nadaje efekt soft focus. Świetnie sprawdzi się cerze tłustej i mieszanej


Vianek, nawilżający krem pod oczy

Lekki krem pod oczy od Vianek świetnie sprawdzi się suchej i wrażliwej skórze. Nawilża, poprawia koloryt skóry, niweluje oznaki zmęczenia oraz opóźnia procesy starzenia się. Posiada wygodne opakowanie oraz pojemność 15 ml

Tutti Frutti, Everybody Glow multiwygładzający peeling myjący 3w1

Peeling myjący 3w1 od Tutti Frutti to produkt który zapewnia trójstopniową eksfoliację oraz skutecznie oczyszcza skórę. Producent obiecuje, że pozbędziemy się martwego naskórka, odkryjemy rozświetloną skórę z wyrównanym kolorytem. Dodatkowo możemy liczyć na ujędrnienie, wygładzenie bez blizn i niedoskonałości. 


So Flow! by Vis Plantis, oczyszczająca maska z glinką redukująca sebum do skóry głowy

Świetnie znana mi maska oczyszczająca od So Flow! By Vis Plantis, to kuracja do skóry głowy która świetnie sprawdzi się przetłuszczającej skórze. Produkt pochłania nadmiar sebum a dodatkowo odblokowuje pory. Dzięki temu włosy są dłużej świeże i odbite u nasady. 


Max Factor, 2000 Calorie Long Lash Era tusz do rzęs

Od zawsze mam problem z krótkimi rzęsami, dlatego tusz który posiadam musi maksymalnie je wydłużać. Maskara do rzęs od Max Factor widocznie wydłuża każdą rzęsę, rozdziela ją, podkreśla spojrzenie. Produkt nie osypuje się i wytrzymuje na rzeczach cały dzień. Bardzo łatwo się zmywa dzięki czemu nie podrażnimy wrażliwej skóry. 


Artishoq, szampon enzymatyczny

Dokładnie i skutecznie oczyszczający szampon od Artishoq to sposób na mocne włosy i zdrową skórę głowy. Usuwa naskórek który się nagromadził na skórze. Dzięki enzymon z ananasa oczyszcza i złuszcza- skóra jest wygładzona a włosy odbite u nasady


Golden Rose, Pure Matte Powder Lipstick

Matowa pomadka od Golden Rose, o pudrowym wykończeniu. Jak przystało na box walentynkowy, jest ona w przepięknym czerwonym odcieniu. Ma miękką formułę która delikatnie się nakłada. Nadaje pudrowo-matowe wykończenie, nie wysusza ust – w składzie znajdziemy kwas hialuronowy, olejek jojoba oraz witaminę E 

Dermedic, Cicatopy ultrakojący krem naprawczy

Kojący krem od Dermedic przynosi ulgę bardzo suchej skórze. Nadaje się do codziennego stosowania zarówno przez dorosłych jak i dzieci. Świetnie sprawdzi się bardzo suchej skórze, z objawami alergii oraz egzemy, atopią, przesuszeniami sezonowymi, oraz zaburzonej barierze hydrolipidowej. 
Jak wam się podoba zawartość boxa? 

Post powstał w ramach stałej współpracy z Pure Beauty 
Defrosting Set-  pielęgnacja kończąca zimę

Defrosting Set- pielęgnacja kończąca zimę


Śnieg już stopniał, czas odczarować zimę! Dzięki Pure Beauty, Garnier oraz Mixa mamy idealny zestaw produktów, wraz z nowościami! Czas na wiosnę! Czas na Defrosting Set- zapraszam na openbox 


#garnier #skincare #haircare #mixa 
@garnierpolska @mixa_polska @purebeauty_pl



GARNIER VITAMIN C, Serum na przebarwienia 4% niacynamid+witamina C+kwas salicylowy+melasyl 

Serum na przebarwienia z 4% formułą- zawiera ona niacynamid, witaminę C, kwas salicylowy oraz melasyl. To połączenie sprawia, że cera staje się rozjaśniona już po trzech dniach stosowania. Dodatkowo, serum posiada lekką i nie klejącą się formułę. Redukuje przebarwienia różnego pochodzenia, rozświetla cerę już w 3 dni!

GARNIER VITAMIN C,Maseczka na tkaninie rozświetlająca i nawilżająca


Intensywnie nawilżająca maska z serii Vitamin C w swoim składzie zawiera 5% kompleks gliceryny, niacynamidu oraz witaminy C. W składzie znajdziemy również kwas hialuronowy który dba o odpowiedni poziom nawilżenia. Maseczka bardzo wyraźnie rozjaśnia, wyrównuje koloryt, wygładza, odświeża oraz nawilża. Świetnie sprawdzi się cerom suchym, wrażliwym oraz matowym.  Pozwala odzyskać blask i witalność skóry po ciężkich, zimowych miesiącach


Garnier skin naturals płyn micelarny z witaminą CG 



Świetny płyn micelarny który sprawdzi się matowej, szarej i zmęczonej cerze. Produkt usuwa makijaż oraz zanieczyszczenia. Dodaje cerze blasku, oraz wyrównuje koloryt. Producent deklaruje, że jednym gestem usuniemy makijaż, zanieczyszczenia oraz zrewitalizują ich rozświetlimy skórę
 Formuła wzbogacona została w micele które niezwykle skutecznie wiążą zanieczyszczenia- to sprawia, że skóra jest ekstremalnie oczyszczona! Po zastosowaniu cera nabiera blasku i zdrowego koloru.

Mixa Anti - Reaction kojące serum do twarzy 


Serum o mlecznej konsystencji od Mixa idealne jest dla cery wrażliwej, reaktywnej, podrażnionej i skłonnej do zaczerwienień. W składzie znajdziemy pantenol, pochodną witaminy B5, bisabolol. Redukuje widoczność zaczerwienień, natychmiastowo koi. Regularnie stosowane przynosi rewelacyjne efekty!
To nowość w asortymencie marki którą jestem bardzo zainteresowana

Garnier Fructis Hair Food Kiwi Menthol 


Kolejna nowość! Maska od Garnier z serii Hair Food w wersji...kiwi i Menthol! To nawilżająco odświeżająca maska która odpowiada na potrzeby wlsoow oraz skóry głowy. Sprawdzi się w przypadku przetłuszczania się, skórze która potrzebuje oczyszczania i  nawożenia włosów. Nie zawiera silikonów, dzięki czemu bez problemu można ją nakładać na skórę głowy! Unosi włosy bez obciążania, zapewnia odświeżenie, nawilżenie i uczucie czystości. Jestem jej niezwykle ciekawa!

Co sądzicie o po-zimowym boxie? Nowości wyjątkowo mnie zaciekawiły!

Post powstał w ramach stałej współpracy z Pure Beauty 

PURE BY CLOCHEE, MEZZO MASK ENERGETYZUJĄCA MASECZKA Z MIKROIGŁAMI

PURE BY CLOCHEE, MEZZO MASK ENERGETYZUJĄCA MASECZKA Z MIKROIGŁAMI

Jak już pewnie zauważyliście, maseczki do twarzy zawładnęły moją wieczorną rutyną pielęgnacyjną! Bardzo je lubię, ponieważ dodają bardzo ciekawych składników do naszej codziennej pielęgnacji i są mocnym urozmaiceniem. Oprócz maseczek bardzo lubię testować produkty z mikroigłami – Pure by Clochee połączyło te dwa elementy i stworzyło Mezzo Mask czyli energetyzującą maseczkę z mikroigłami która znalazła się w ostatnim boxie od Pure Beauty . Zapraszam na recenzję 

PURE BY CLOCHEE, MEZZO MASK ENERGETYZUJĄCA MASECZKA Z MIKROIGŁAMI

Maseczka energetyzująca z mikroigłami z serii mezzo mask od Pure by Clochee inspirowana jest mezoterapią, a jej zamysł jest taki, aby stymulować skórę i ułatwiać wchłanianie składników aktywnych. Dzięki temu składniki mogą docierać głębiej i działać jeszcze lepiej. Jakiś czas temu testowałam krem z mikroigłami i bardzo się z nim polubiłam, dlatego chętnie przetestowałam tę maseczkę. 
Zamknięta jest w słoiczku, posiada prawie niewyczuwalny zapach, i przepiękny pomarańczowy kolor. To co ważne-maseczka jest bardzo rzadka. Przy pierwszym użyciu straciłam niestety część produktu ponieważ nie spodziewałam się że tak łatwo może się wylać. Natomiast ułatwia to jej nakładanie na całą twarz. 

Co zawiera skład? 

W składzie znajdziemy oczywiście mikroigły które są naprawdę innowacyjne – dzięki nim składniki mogą docierać głębiej. Dodatkowo stymulują skórę do procesów regeneracyjnych. Warto zaznaczyć że to alternatywa dla mikro nakłuwania – to jest bezinwazyjne. Niacynamid który poprawia koloryt, wzmacnia barierę hydrolipidową, niweluje niedoskonałości oraz wygładza. Ferment z aceroli który jest niesamowitym źródłem witaminy C. 

Skład jest bogaty, regenerujący i naprawdę odżywczy. 
Produkt zapewnia nam promienne i naturalne Glow. Dzięki zastosowaniu technologii mikroigieł maksymalizujemy przyswajanie składników aktywnych. Po zastosowaniu tej maseczki możemy liczyć na intensywne nawilżenie oraz odżywienie, wyrównanie kolorytu, poprawę jędrności oraz elastyczności a także redukcja o znak zmęczenia 

Producent zaleca aby stosować maseczkę jeden lub dwa razy w tygodniu, na 15 lub 20 minut. Można też pozostawić na całą noc, ale ja tego nie robiłam. To co ważne nie nakładamy maseczki na skórę podrażnioną lub z wyraźnym stanem zapalnym. 
Podczas nakładania maseczki od Pure by Clochee absolutnie nie czułam żadnych ukłuć! Te mikroigiełki są naprawdę niewyczuwalne więc jeżeli obawiacie się jakiegokolwiek bólu to w tym przypadku możecie być spokojni. Maseczka wchłania się dość szybko więc do zmywania nie mamy zbyt wiele. Po zastosowaniu cera jest naprawdę promienna i ujednolicona. Zauważyłam, że ma przepiękne Glow oraz wygląda na bardzo wypoczętą 

To super produkt dzięki któremu możemy boostować efekty naszej pielęgnacji. Koniecznie dajcie znać co o nim sądzicie? 

Post powstał w ramach stałej współpracy z Pure Beauty
Sesderma- C-Vit Rediance Glowing Fluid

Sesderma- C-Vit Rediance Glowing Fluid

Zniwelowanie przebarwień, wyrównanie kolorytu oraz zdrowy i promienny wygląd – to mój cel na najbliższy czas. W ostatnim pudełku od Pure Beauty dostałam serum od Sesderma- C-Vit Rediance Glowing Fluid. Zapraszam na recenzję. 

Sesderma- C-Vit Rediance Glowing Fluid 

Serum rozświetlające od Sesderma zamknięte jest w naprawdę bardzo ładnym i estetycznym opakowaniu z pompką. Pachnie jak świeżo wyciskane cytrusy! Zapach jest totalnie energetyzujący, niesamowicie pobudzający i przyjemny. Konsystencja produktu jest naprawdę lekka i bardzo dobrze się wchłania, dzięki czemu nadaje się pod makijaż. 

Co zawiera skład? 

Aqua, Cyclopentasiloxane, Propanediol, Pentylene Glycol, Isostearyl Isostearate, Butylene Glycol, Dicaprylate/Dicaprate, Propylene Glycol, Peg-6 Stearate, Cetearyl Alcohol, Caprylic/Capric Triglyceride, Peg-100 Stearate, Glyceryl Stearate, Glyceryl Behenate, 3-O-Ethyl Ascorbic Acid, Alcohol, Benzoic Acid, BHT, Caprylyl Glycol, Carbomer, CI 15985, Citral, Citrus Aurantium Dulcis Fruit Extract, Limonene, Dimethiconol, Disodium EDTA, Ethylhexylglycerin, Ginkgo Biloba Leaf Extract, Glycerin, Glycol Stearate, Glycyrrhiza Glabra Root Extract, Hydroxypropyl Cyclodextrin, Linalool, Mica, Morus Alba Root Extract, Palmitoyl Tripeptide-5, Parfum, Peg-32 Stearate, Phenoxyethanol, Phosphatidylcholine, Polymethyl Methacrylate, Polysorbate 20, Potassium Sorbate, Quercetin, Resveratrol Dimethyl Ether, Sodium Chloride, Sodium Cholate, Sodium Hydroxide, Titanium Dioxide, Tocopheryl Acetate, Tricaprylin, Triethanolamine, Triethyl Citrate

W składzie znajdziemy oczywiście witaminę C czyli kwas 3-o-etylo-askorbinowy który jest bardzo silnym antyoksydantem i odpowiada za rozjaśnianie przebarwień, syntezę kolagenu oraz wyrównanie kolorytu.
Ekstrakt z liści miłorzębu japońskiego który neutralizuje działanie wolnych rodników a także wzmacnia naczynia krwionośne. Ekstrakt z korzenie lukrecji gładkiej odpowiada za rozjaśnienie, łagodzenie. Ekstrakt z korzenia morwy białej to antyoksydant który wspomaga redukcję przebarwień oraz dba o odpowiedni poziom nawilżenia. Mamy tutaj również peptydy które wykazują działanie przeciwzmarszczkowe, antyoksydacyjne oraz działają przeciwstarzeniowo. 

Produkt od Sesderma nakłada się na skórę bardzo przyjemnie i gładko się na niej rozprowadza. Jak już wspominałam, bardzo dobrze się wchłania pozostawiając cerę rozświetloną. 


Stosowanie tego produktu jest naprawdę satysfakcjonujące. Już po kilku pierwszych użyciach można zauważyć wyraźne rozświetlenie, oraz dodanie naturalnego blasku naszej cerze. Dodatkowo produkt pozytywnie wpływa na poziom nawilżenia, więc jeśli wasza skóra jest sucha- będzie to dodatkowy plus. Regularnie stosowany wyraźnie niweluje przebarwienia różnego pochodzenia. To bardzo fajny produkt, który zdecydowanie warto dodać do pielęgnacji jeśli chcemy działać wielokierunkowo. Dzięki tak bogatemu i zaawansowanemu składowi mamy tutaj działanie anti-aging, rozjaśniające przebarwienia, dodające blasku skórze, oraz wyrównujące koloryt. 
Koniecznie dajcie znać czy znacie ten produkt od Sesderma?

Post powstał w ramach tej współpracy z Pure Beauty. 
VIANEK, MASECZKA CAŁONOCNA DO TWARZY Z KOENZYMEM Q10

VIANEK, MASECZKA CAŁONOCNA DO TWARZY Z KOENZYMEM Q10

Czy Wy też jesteście fanami nocnych maseczek do twarzy? Takich bogatych, które są jak bardzo gęsty krem? Ja je uwielbiam, szczególnie jeśli moja cera potrzebuje regeneracji i turbo odżywienia. W ostatnim boxie od Pure Beauty  znalazł się naprawdę fajny produkt – Vianek maseczka całonocna do twarzy z koenzymem Q10. Zapraszam na recenzję. 

VIANEK, MASECZKA CAŁONOCNA DO TWARZY Z KOENZYMEM Q10


Całonocna maseczka do twarzy od Vianek zamknięta jest w klasycznej, wyciskany tubie o pojemności 75 ml. Ma bardzo ładny, żółty kolor i delikatny, prawie w ogóle niewyczuwalny zapach 

Co zawiera skład? 

Aqua, Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Olea Europaea Fruit Oil, Caprylic/Capric Triglyceride, Glycerin, Glyceryl Stearate Citrate, Butyrospermum Parkii Butter, Persea Gratissima Oil, Panthenol, Stearic Acid, Argania Spinosa Kernel Oil, Propanediol, Cetearyl Alcohol, Cetearyl Olivate, Sorbitan Olivate, Tocopheryl Acetate, Ubiquinone, Rosa Canina Fruit Oil, Hippophae Rhamnoides Oil, Nigella Sativa Seed Oil, Glucose, Lanolin, Palmitic Acid, Xanthan Gum, Benzyl Alcohol, Dehydroacetic Acid, Parfum.

W składzie maseczki od Vianek znajdziemy koenzym Q10 czyli ubichinon który neutralizuje wolne rodniki, spowalnia procesy starzenia się skóry, redukuje widoczność zmarszczek a dodatkowo wspiera odnowę skóry. Koenzym Q10 występuje tutaj w połączeniu z kompleksem olejów roślinnych – mamy tutaj olej z rokitnika, olej z dzikiej róży, olej arganowy, olej ze słodkich migdałów oraz masło Shea. Kompleks ten sprawia że nasza skóra podczas nocy intensywnie się regeneruje, dobiera zdrowego i promiennego blasku, a dodatkowo poprawia się jej jędrność 
Tak bogaty i odżywczy skład może oznaczać tylko jedno – intensywnie regenerujący produkt! 

Całonocna maseczka regenerująca z koenzymem Q10 od Vianek nawilża oraz wspiera procesy antyoksydacyjne. Nakładamy ją na noc jak krem, a podczas porannej pielęgnacji standardowo myjemy twarz. Formuła jest bardzo bogata i odżywcza. Podczas snu w naszej skórze zachodzą procesy regeneracyjne dzięki czemu zmniejszane są oznaki zmęczenia oraz starzenia się skóry. Cera po zastosowaniu jest promienna, odżywiona oraz niesamowicie miękka. 
Przeznaczona jest do każdego typu cery, ale szczególnie sprawdzi się cerom dojrzałym, suchym oraz wrażliwym. Jeżeli wasza cera jest mieszana bądź tłusta nie stosowałabym jej częściej niż raz na tydzień aby nie doprowadzić do zapchania. 

Ja jestem z niej naprawdę bardzo zadowolona! Skóra po jej zastosowaniu naprawdę stała się bardziej miękka, odżywiona oraz pełna blasku. Bardzo lubią takie całonocne produkty ponieważ dzięki nim możemy zafundować w naszej cenie prawdziwą bombę odżywienia bez większego wysiłku. Pamiętajcie, że to w nocy nasza skóra się regeneruje! Dlatego tak ważne jest ta wieczorna pielęgnacja. 
Dodatkowo cena jest bardzo atrakcyjna! Około 20zl- bardzo dobry deal!

Dajcie znać czy lubicie takie całonocne produkty? Co sądzicie o tym od Vianek

Post powstał ramach stałej współpracy z Pure Beauty

Copyright © 2014 Beauty Lover , Blogger