MOND'SUB, GLASS SKIN EFFECT MASKA HYDROŻELOWA
Kocham maseczki do twarzy! Z przyjemnością je testuję i jest to mój mały codzienny rytuał. Bardzo lubię ten moment dnia który jest tylko dla mnie – bardzo często nakładam maseczki rano! Zanim wszyscy wstaną i pochłonie nas wir codzienności. W luksusowym boxie od Pure Beauty znalazł się produkt od Mond'sun – zestaw trzech hydrożelowych maseczek do twarzy. Zapraszam na recenzję
MOND'SUB, GLASS SKIN EFFECT MASKA HYDROŻELOWA
3-pak maseczek zamknięty jest w kartoniku które idealnie nadaje się aby komuś podarować na prezent. Każda z maseczek jest oczywiście osobno zapakowana i składa się z dwóch części – części którą nakładamy na policzki oraz na brodę oraz części którą nakładamy na czoło nos i okolice oczu. Dzięki temu możemy odpowiednio dopasować maseczkę do twarzy aby z niej nie spadała.
Maseczka od Mond'sub przeznaczona jest dla cer które wymagają wygładzenia oraz nawilżenia. To maska dla skór potrzebujących regeneracji, ulgi oraz efektu glass skin. Formuła inspirowana jest koreańską pielęgnacją.
Co zawiera skład?
W składzie znajdziemy bio kolagen, ferment ryżowy, oraz virowy składnik – PDRN. To składnik który wspiera procesy regeneracji skóry, poprawia elastyczność i jej sprężystość. Wygładza strukturę oraz przywraca jednolity blask. Warto wspomnieć że cały skład produktów wspomaga ochronną barierę skóry i sprawia że jest coraz bardziej napięta oraz rozświetlona. Możemy liczyć na atrakcyjny efekt glass skin.
Maseczka od Mond'sub bardzo wygodnie się nakłada. Dzięki dwóm elementom możemy je idealnie dopasować. Nie zsuwa się z twarzy oraz się nie odkleja.
Nakładamy i czekamy – warto być tutaj cierpliwym! Maseczka zdejmujemy w momencie aż stanie się całkowicie przezroczysta. To znak że wszystkie składniki przetransferowały się do naszej skóry i teraz będą miały szansę działać. Co ważne nie warto zostawiać jej na całą noc- efekt może być zupełnie przeciwny niż ten zamierzony.
Po użyciu skóra jest rozświetlona, z błyszczącą taflą, napięta i maksymalnie nawilżona.
Bardzo przyjemnie się ją nosi ponieważ nie spada, a efekt który nam funduje jest wart każdej chwili spędzonej z tą maseczką na twarzy.
Bardzo się cieszę że miałam okazję ją testować – maseczka trafia do moich ulubieńców!
Dajcie znać czy lubicie maseczki hydrożelowe?
Post powstał w ramach satej współpracy z Pure Beauty
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Pisząc komentarz zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych osobowych.