Really Lovely od Pure Beauty- co skrywa edycja walentynkowa?

 


W każdym miesiącu zastanawiam się, co może w sobie skrywać nowa edycja pudełka Pure Beauty i w każdym miesiącu, kiedy myślę, że nic mnie już nie zaskoczy, przychodzi nowe, kolorowe, wypełnione po brzegi pudełko... i mnie zaskakuje! Nie inaczej było w tym miesiącu- czas pokazać Wam zawartość pudełka Really Lovely!

Soraya Rosarium- Tonik esencja różana



Kocham różane kosmetyki! Uwielbiam zapach róży, oraz jej działanie na skórę. Ten produkt od Soraya jest lekki, dobrze nawilżający. Przywraca skórze odpowiedni poziom pH, bez uczucia ściągnięcia. Zawiera wodę różaną, ekstrakt z róży stulistnej oraz pantenol. Skład jest świetny, bez zbędnych dodatków!

Miya Cosmetics- Natuarlny żel do higieny intymnej z olejkiem z malin



Żel do higieny intymnej mam zawsze w swojej łazience. Bardzo cieszę się z produktu od Miya- ma fajną pojemność, pompkę i skład który naprawdę pielęgnuje! Zawiera olej z pestek malin, alantoinę, pantenol, prebiotyki i kwas mlekowy. Delikatnie oczyszcza, odświeża, nawilża i nie narusza naturalnej bariery fizjologicznej. To na prawdę produkt warty uwagi


Miya Cosmetics- Naturalny dezodorant w kremie



Kolejny produkt z pudełku od Miya to dezodorant. Wydaje się być fajną alternatywą dla dezodorantów w spray czy też w kulce. Niweluje nieprzyjemny zapach oraz mokre plamy. Łagodzi podrażnienia i nadaje uczucie świeżości. Oparty jest na sodzie, w składzie znajdziemy bogactwo olei. Sama forma jest bardzo ciekawa i wydaje się być wygodna. Można go używać na miejsca w których najwięcej się pocimy- nie tylko pod pachami. Myślę, że sprawdzi się również na uda, jeśli będą się w lecie o siebie obcierać. Opakowanie jest małe, a forma łatwa w aplikacji więc śmiało można go wrzucić do torebki


Pierre Rene- Pomadka matowa Royal Mat Lipstick




Jak wiecie, kolorówka w boxie zawsze niesamowicie mnie cieszy! Tym razem mamy matową pomadkę od Pierre Rene w kolorze 24 Hot Marsala. Nie powinna wysuszać ust, przy zachowaniu matowego wykończenia. Kolor jest na prawdę piękny, a sama pomadka dobrze napigmentowana!


Oxygenetic Energyze Vitamin C- Normalizujące serum do twarzy



Serum z zawartością witaminy C od Oxygenetic, regulujące wydzielanie sebum, matuje, zwęża pory i niweluje ich widocznośc. Dba o barierę hydrolipidową, nawilża, odżywia, dodaje skórze blasku i rozjaśnienia. W składzie znajdziemy oczywiście witaminę C, kompleks minerałów, synbiotyk, ekstrakt z kory afrykańskiego drzewa Enantia Chlotantha i kwas oleinowy


Garnier Fructis Goodbye Damage- krem bez spłukiwania 10w1



Żelowo kremowy produkt od Garnier w sporej pojemności jest naprawdę bardzo wydajny, a szereg jego zastosowań- imponujący. Skład jest długi i bogaty- znajdziemy w nim całą równowagę PEH. Regeneruje włosy, nawilża i odżywia. Wygodnym jest brak konieczności spłukania produktu. Można go stosować jako termoochronę, na mokre lub suche włosy


Urgo dermoestetic- Reti Reneval



W pudełku znalazły się dwie próbki nowości od Urgo- to serum z kompleksem Reti-C- połączenie retinalu i witaminy C. Ja mam swoje pełnowymiarowe opakowanie już od jakiegoś czasu, ale czeka na swoją kolej. Skłąd jest niesamowicie ciekawy, a sam produkt nieco już bardziej profesjonalny!


Stars from the Stars- Oczyszczająca pianka- chmurka do mycia twarzy



Pianka do twarzy to świetny produkt do porannego, delikatnego oczyszczania. Ta od Stars from the Stars już wylądowała na mojej półce z pielęgnacją. Jest delikatna i faktycznie jak chmurka. Fajnie oczyszcza i nie ściąga skóry. Zawiera zieloną herbatę, ekstrakt z arbuza, granatu i kaktusa


Bielenda- wegańska maska do włosów zniszczonych



Bogata w składniki aktywne, wegańska formuła od Bielenda. Wzmacnia włosy, regeneruje, nawilża i odżywia, Włosy stają się puszyste, świeże i łatwo się rozczesują. Całą maska jest w bardzo wygodnym opakowaniu i napewno zabiorę ją w podróż- łatwo też będzie wydobyć ją do końca. Zawiera mleczko kokosowe, masło karite i skrzyp polny


Garnier- Serum na przebarwienia z witaminą C



To chyba już viralowy produkt od Garnier! Zbiera mnóstwo świetnych opinii i cieszę się, że mogę je wypróbować. Zawiera kompleks witaminy C, niacynamidu i kwasu salicylowego. Dodaje blasku, wyrównuje koloryt cery i redukuje przebarwienia. Można stosować zarówno rano jak i wieczorem, chociaż ja zdecydowanie wprowadzę je do porannej pielęgnacji, pod SPF


Vianek- Intensywna kuracja do dłoni



Ten produkt przypomniał mi o moim cotygodniowym rytuale który stosowałam będąc w liceum! Zawsze w sobotę robiłam SPA dłoniom, nakładałam dużo kremu i nakładałam takie bawełniane rękawiczki! Ten produkt od Vianka w zestawie ma właśnie takie białe, rękawiczki i odżywczą kurację do dłoni. Nawilża, wygładza, zmiękcza i dogłębnie odżywia suche i spierzchnięte dłonie


Perfecta- Koktalj rozświetlający do ciała- Pink Prosecco oraz Gold Champagne



Koktajle do ciała od Perfecta przeznaczone na wyjątkowe okazje. Zawierają oleje i ekstrakty, a w składzie znajdziemy również rozświetlającą micę! Produkt ma pielęgnować, ale przede wszystkim dodawać blasku i elegancji skórze! Co ciekawe- jest to produkt pełnowymiarowy, czyli taka saszetka wystarcza na jedną aplikację na twarz i ciało


Herbapol Polana- serum olejowe odmłądzające



To produkt dodatkowy w boxie. Jest idealny dla każdego rodzaju skóry, nawilża i ujędrnia. Ma formułę olejową z zatopionymi płatkami. Zawiera mak lekarski, żywokost i ostropest


Canabo- konopny krem do twarzy na dzień



Krem od Canabo stworzony do codziennej pielęgnacji skóry. Odżywia, nawilża i dba o barierę hydrolipidową. Nadaje skórze miękkości i gładkości, delikatnie rozjaśniając i wyrównując jej koloryt


Himalaya Wellness- Party smart 



W boxie znalazł się również suplement diety który wspomaga właściwości detoksykacyjne wątroby, a tym samym- ułatwia nam poranek dnia następnego. Oparty jest o kompozycję ziół, które dodatkowo wspomagają walkę z rolnymi rodnikami



Ascolip- suplement diety, Liposomalna witamina C




W boxie znalazło się rónież pełnowymiarowe opakowanie witaminy C- w opatentowanej formule Liposhell. Jest odpowiednia dla wegan i wegetarian, nie zawiera cukru oraz glutenu. Codzienna dawka jest zamknięta w saszetce a sama jej formułą jest trochę jak rzadki żelek- można go wypić prosto z opakowania, lub rozpuścić w wodzie





Tak prezentuje się cała zawartość boxa od Pure Beauty! Jestem bardzo zadowolona z tej edycji, ponieważ mamy tu produkty które od dawna chciałam przetestować


Koniecznie dajcie znać, który z produktów wpadł Wam w oko?


Box otrzymałąm w ramach stałej współpracy z Pure Beauty

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Pisząc komentarz zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych osobowych.

Copyright © 2014 Beauty Lover , Blogger