Press for reset- czas na jesienny odpoczynek

Press for reset- czas na jesienny odpoczynek

Pure Beauty, Mixa oraz Garnier kompleksowo dbają o nas w każdej porze roku. Jesienią z pomocą przychodzi nam box press for reset. Box zwraca uwagę, aby się zatrzymać i pozwolić aby rytuały oczyszczenie i regeneracji były skuteczne oraz przyjemne. Warto zadbać o siebie po intensywnym dniu. Produkty które się w nim znajdują wspomagają oczyszczanie oraz regenerację w tym jesiennym sezonie. 


#jesiennyreset #garnier #mixa #skincare #haircare  @garnierpolska @mixa_polska
@purebeauty_pl



Garnier Pure Active, Nawilżająca Emulsja Oczyszczająca z Kwasem Salicylowym

Garnier funduje nam łagodne, ale skuteczne oczyszczanie każdego rodzaju cery. Znajdziemy tutaj połączenie aktywnych składników pochodzenia naturalnego, składników o właściwościach pielęgnacyjnych i oczyszczających- ceramidy, Glinka oraz kwas salicylowy. Produkt minimalizuje rozszerzone pory oraz nierówności na powierzchni skóry.

Garnier Skin Naturals,  matująca maska w płachcie z kwasami AHA, BHA, węglem aktywnym 

Maseczka w płachcie od Garnier która sprawdzi się cerom skłonnym do przetłuszczania się oraz z niedoskonałościami. Jest bogato nasycona odżywczym serum, a w składzie zawiera ekstrakt z czarnych alg oraz aktywny węgiel. Połączenie z kwasami i kwasem hialuronowym otula twarz zarówno oczyszczeniem jak i nawilżeniem i redukcją sebum. 

Mixa, Hialuronowy punktowa pasta Przeciw Niedoskonałościom

Skoncentrowana, punktowa pasta przeciw niedoskonałością która jest wzbogacona o glinkę, niacynamid oraz kwas salicylowy. Redukuje niedoskonałości, niweluje zaczerwienienia oraz łagodzi i redukuje dyskomfort skóry. Świetnie sprawdzi się cerom skłonnym do trądziku, jednocześnie nie przesusza skóry i nie narusza bariery hydrolipidowej

Garnier Pure Active, Pimple Patch 8 Invisible – Plastry na Niedoskonałości

Plasterki na niedoskonałości w wersji hydrokoloidowej od Garnier są niewidzialne na skórze. Tworzą warstwę ochronną na niedoskonałościach, pomagają wchłaniać płyn oraz zanieczyszczenia oraz wygładzają zmianę skórną. 


Garnier Fructis, Papaya Hair Food – Regenerująca Maska do Włosów

Moja kochana maska do włosów! To formuła z witaminami C, E oraz F która intensywnie odżywia włosy, wzmacnia i regeneruje. Najfajniejsze w niej jest to że można ją stosować na trzy sposoby- jako odżywkę ze spłukiwaniem, odżywkę bez spłukiwania oraz maskę. 
Co sądzicie o tym wyjątkowym boxie ?

Post powstał w ramach stałej współpracy z Pure Beauty 
MIYA COSMETICS, BEAUTY.LAB UKOJENIE KOMPLEKSOWY ŻEL MYJĄCY DO TWARZY

MIYA COSMETICS, BEAUTY.LAB UKOJENIE KOMPLEKSOWY ŻEL MYJĄCY DO TWARZY

Oczyszczanie cery to bardzo ważne etap – uważam że, najważniejszy w pielęgnacji. Bez poprawnie oczyszczonej skóry żadne składniki aktywne nie będą mogły na niej prawidłowo działać. Dlatego tak dużą uwagę przykładam do środków myjących na skórze. Ostatnio przetestowałam żel myjący od Miya Cosmetics. Zapraszam Was na recenzję


MIYA COSMETICS, BEAUTY.LAB UKOJENIE KOMPLEKSOWY ŻEL MYJĄCY DO TWARZY

Produkt zamknięty jest w plastikowej, białej i wygodniej buteleczce o pojemności 100 ml. Konsystencja jest bardzo delikatna, gładka, a sam produkt nie pieni się mocno

Co zawiera skład? 

Aqua*, Glycerin*, Prunus Amygdalus Dulcis Oil*, Glyceryl Stearate*, Glyceryl Stearate Citrate*, Polyglyceryl-4 Laurate/Sebacate*, Polyglyceryl-6 Caprylate/Caprate*, Cetearyl Alcohol*, Aloe Barbadensis Leaf Juice*, Oryza Sativa Bran Oil*, Biosaccharide Gum-1*, Arnica Montana Flower Extract*, Inulin*, Fructose*, Panthenol, Tocopheryl Acetate, Lactic Acid*, Citric Acid*, Xanthan Gum*, Sodium Anisate*, Glyceryl Caprylate*, Sodium Levulinate*, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, *składnik pochodzenia naturalnego

W składzie znajdziemy delikatne środki oczyszczające które skutecznie usunął zanieczyszczenia z naszej skóry. Oprócz nich znajdziemy tam olej ze słodkich migdałów, olej ryżowy, ekstrakt z arniki, aloes, panthenol, inulinę, kwas mlekowy oraz witaminę E. Czego tu nie znajdziemy? Nie znajdziemy dodatkowych kompozycji zapachowych. 

Produkt pieni się bardzo minimalnie. Jego oczyszczanie jest z jednej strony bardzo delikatne – nie powoduje podrażnienia przesuszenia, pieczenia, ale jednocześnie jest bardzo skuteczne. Produkt doskonale radzi sobie z resztkami makijażu oraz zanieczyszczeń, usuwa również nadmiar sebum. Dzięki temu, że produkt jest delikatny nie narusza pH skóry oraz nie drażni bariery hydrolipidowej. Świetnie sprawdzi się skórom wrażliwym, naczynkowym, atopowym oraz wszystkim które są skłonne do podrażnień. Produkt jest również bardzo wydajny i już jego niewielka ilość wystarcza aby dokładniej skutecznie oczyścić całą naszą cerę 
Bardzo spodobał mi się żel do mycia twarzy od Miya Cosmetics z serii ukojenie – to jedna z moich ulubionych serii tej marki po którą chętnie sięgam. 

Dajcie znać czy mieliście okazję testować ten produkt? 

Post powstał w ramach stałej współpracy z Pure Beauty
ZIAJA, MARSHMALLOW KARMELIZOWANY PEELING CUKROWY DO CIAŁA

ZIAJA, MARSHMALLOW KARMELIZOWANY PEELING CUKROWY DO CIAŁA

Nie przesadzę jeśli ponownie napiszę Wam, że peelingi do ciała to moja ulubiona kategoria pielęgnacji. Uwielbiam to uczucie złuszczonej i oczyszczonej skóry!
W ostatnim boxie od Pure Beauty znalazł się cudowny peeling do ciała od Ziaja. Zapraszam Was dziś na recenzję 

ZIAJA, MARSHMALLOW KARMELIZOWANY PEELING CUKROWY DO CIAŁA


Cukrowy peeling od Ziaja zamknięty jest w dużym i wygodnym słoiczku o pojemności 300 ml. Opakowanie skrywa w sobie puszysty, intensywnie różowy, karmelizowany peeling cukrowy. Wersja zapachowa to truskawkowy puch muszę przyznać że pachnie niesamowicie słodko, mocno truskawkowo i soczyście!

Cukrowy peeling od Ziaja jest oczywiście oparty na cukrze który pełni tutaj rolę czynnika ścierającego. Oprócz tego w składzie znajdziemy masło Shea które zapewnia odpowiednią konsystencję, ale również dzięki niemu zawdzięczamy miękką i nawilżoną skórę. 
Produkt bardzo łatwo rozprowadza się po skórze- kolistymi ruchami wmasowujemy go, a następnie spłukujemy. Bardzo dobrze złuszcza i usuwa martwy naskórek. Po jego użyciu skóra jest wyjątkowo miękka, gładka, oraz przepięknie pachnie truskawkowym aromatem. 

Produkt jest w bardzo dużej pojemności oraz posiada atrakcyjną cenę jest również bardzo wydajny oraz skuteczny – uważam że to jeden z lepszych peelingów to ciała!

Mieliście okazję go testować?

Post powstał w ramach stałej współpracy z Pure Beauty
PROFUSION COSMETICS, PALETKA CIENI DO POWIEK LOVESTRUCK

PROFUSION COSMETICS, PALETKA CIENI DO POWIEK LOVESTRUCK

Uwielbiam kolorowe i duże palety do cieni! Takie, który posiadają bogactwo kolorów, różne wykończenia dzięki którym jestem w stanie stworzyć nieskończoną ilość makijaży. W boksie od Pure Beauty Royalty#14 znalazła się prawdziwa perełka! Ogromna paleta do cieni od Profusion Makeup. Zapraszam was na recenzję oraz oczywiście na swatche 
Paleta zamknięta jest w plastikowym opakowaniu i zawiera w sobie aż 35 kolorowych cieni! To naprawdę bardzo duża i konkretna paleta. 

Znajdziemy tutaj prawdziwy przekrój – beże, błyski, róże i fiolety, ciemne granaty idealne do wieczorowych makijaży

PROFUSION COSMETICS, PALETKA CIENI DO POWIEK LOVESTRUCK


Spójrzcie tylko na jej swatche! 


Cienie są bardzo miękkie, ale jednocześnie nie osypują się oraz nie kruszą. Mają bardzo mocny pigment – na zdjęciach widzicie jedno przeciągnięcie palcem po skórze – myślę że to jest naprawdę dobry wynik. Swatche robiłam bez bazy, ale myślę, że błyski jeszcze lepiej by wyglądały na korektorze lub mokrym primerze do cieni. 
Cienie z palety Profusion Cosmetics w wersji Lovestruck są bardzo mocno napigmentowane, nie osypują się i blendują się naprawdę dobrze. Testuję ją już naprawdę długo i jeszcze nie zdarzyło mi się aby któryś cień zrobił mi plamę na skórze. W trakcie noszenia one również nie zanikają, cały czas te kolory są naprawdę intensywne. 
Paleta Lovestruck od Profusion Cosmetics to prawdziwa perełka do makijażu – stworzymy nią różnego rodzaju makijaże. Zarówno makijaże w odcieniach beżu oraz nude- idealne na co dzień, ciemniejsze makijaże idealne na wieczór, a nawet kolorowe festiwalowe looki. Zdecydowanie brakowało mi takiej pozycji w mojej toaletce. 

Dajcie znać co sądzicie te cienie bardzo przypadły mi do gustu, a Wam? 

Post powstał w ramach stałej współpracy z Pure Beauty?
KANU NATURE, OLEJEK DO MASAŻU MONOI DE TAHITI

KANU NATURE, OLEJEK DO MASAŻU MONOI DE TAHITI

Domowe masaże to świetny sposób na regenerację organizmu. Są nie tylko przyjemne, ale również skuteczne i przynoszą naszemu organizmowi mnóstwo korzyści. W pudełku od Pure Beauty Royalty # 14 znalazł się olejek do masażu z lubianej przez mnie marki- Kanu Nature

KANU NATURE, OLEJEK DO MASAŻU MONOI DE TAHITI

Olejek do masażu od Kanu Nature zamknięty jest w plastikowej. zakręcanej buteleczce z ogranicznikiem który dozuje produkt w kropelkach. 

Produkt posiada idealnie skomponowaną bazę olejową która zawiera zarówno olej o właściwościach pielęgnujących, jak i aromatyczne kompozycje które dostarczają atrakcji naszym zmysłem. Znajdziemy tutaj olej słonecznikowy który jest bazą o właściwościach odżywczych, regeneracyjnych oraz nawilżających.

Zapach monoi jest jednym z moich ulubionych i mam z nim niewyobrażalnie miłe skojarzenia. Dzięki temu produkt przywodzi mi na myśl miłe chwile co dodatkowo wpływa na relaks oraz rozładowanie stresu.
Niewielką ilość produktu wmasowujemy okrężnymi ruchami wykonując masaż. Możemy go używać solo do masażu lub po kąpieli. Skóra po jego użyciu jest niesamowicie miękka oraz odżywiona. Regularnie stosowany zapewnia miękkość oraz gładkość. Z powodzeniem ten produkt od Kanu Nature zastąpił mi w niektóre dni balsam, a w niektóre dni- doskonały booster nawilżenia!

Masaże pomogły mi  się nie tylko zrelaksować, ale również zmniejszyły napięcie mięśni- dzięki temu czuję się lepiej! To, oraz rewelacyjne nawilżenie i miękkość jakie mi dał, sprawiły że pokochałam go od pierwszego użycia.

Dajcie znać, czy stosujecie olejki do masażu?

Post powstał w ramach stałej współpracy z Pure Beauty 
MIYA COSMETICS, MYSKINNPRO SERUM KWASOWE

MIYA COSMETICS, MYSKINNPRO SERUM KWASOWE

Serum kwasowe od Miya Cosmetics z serii mySKINpro znalazło się w luksusowym boxie od Pure Beauty- Royalty #14. Uważam, że kwasy są niezbędne do pielęgnacji każdej cery niezależnie od jej typu. Odpowiednio dobrane i rozsądnie stosowane potrafią działać dla naszej cery naprawdę świetny efekty. Zapraszam was dziś na recenzję 


MIYA COSMETICS, MYSKINNPRO SERUM KWASOWE

Serum kwasowe mySKINpro od Miya Cosmetics zamknięte jest w szklanej, klasycznej buteleczce z ciemnego szkła, z białą etykietą. Aplikujemy serum za pomocą precyzyjnej pipety z której nie cieknie. Pipeta bardzo dobrze trzyma produkt dlatego mamy pewność że zaaplikujemy je w te miejsca w których chcemy.

Co zawiera skład?




Aqua*, Propanediol*, Glycerin*, Gluconolactone*, Sodium Lactate*, Lactic Acid*, Sodium Hydroxide, Glycolic Acid, Poria Cocos Polysaccharide*, Leontopodium Alpinum Flower/Leaf Extract*, Vaccinium Myrtillus Fruit Extract*, Saccharum Officinarum Extract*, Citrus Aurantium Dulcis Fruit Extract*, Citrus Limon Fruit Extract*, Acer Saccharum Extract*, Trifluoroacetyl Tripeptide-2, Hyaluronic Acid*, Malic Acid, Tartaric Acid*, Tocopherol*, Calcium Gluconate, Xanthan Gum*, Sclerotium Gum*, Tetrasodium Glutamate Diacetate*, Phenethyl Alcohol, Ethylhexylglycerin, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Dextran*, Citric Acid*, Parfum.


*składnik pochodzenia naturalnego

Skład serum od Miya Cosmetics nie zawodzi! Ta marka słynie z naprawdę dobrych i bogatych składów. W tym serum znajdziemy między innymi glukonolakton który jest łagodnym kwasem PHA i wykazuje działanie łagodząco- nawilżające a dodatkowo wygładza naszą cerę i wyrównuje jej koloryt. Następnie kompleks kwasów AHA czyli kwas mlekowy, glikolowy, jabłkowy, cytrynowy, winowy – to kwasy które odpowiadają za mikrozłuszczanie oraz odnowę naskórka. Możemy również liczyć na zmniejszenie widoczności porów. Biomimetyczny peptyd zapewnia lepszą strukturę skóry oraz zmniejsza widoczność pierwszych zmarszczek. Oprócz kwasów znajdziemy tutaj różne ekstrakty między innymi z grzybów który jest silnie nawilżającym antyoksydantem oraz wspiera barierę hydrolipidową, ekstrakt szarotki alpejskiej czyli przeciwutleniacz, wyciąg z klonu cukrowego- składnik uelastyczniający, ekstrakt trzciny cukrowej jako składnik przyspieszający odnowę naskórkową, oraz ekstrakty z owoców – cytryny, pomarańczy, borówki – działają odświeżająca nawilżające i zapewniają promienną cerę. W składzie tego serum nie zabrakło również składników typowo nawilżających takich jak niskocząsteczkowy kwas hialuronowy który daje szybki efekt nawilżenia, oraz mleczan sodu czyli naturalny czynnik nawilżający skórę o działaniu łagodzącym kojącym oraz nawilżającym. 

Serum od Miya Cosmetics mySKINpro stosuję raz na kilka dni. Taka częstotliwość jest optymalna aby uzyskać satysfakcjonujące efekty. Serum jest również bardzo wydajne – stosujemy kilka kropel na oczyszczoną i na stonizowaną cerę, a po szybkim wchłonięciu możemy nałożyć dowolny krem.
Po pierwszych użyciach zauważyłam zdecydowaną poprawę nawilżenia oraz napięcia mojej skóry. Pojawił się na niej tak zwany efekt glass skin. Po kilkunastu użyciach zauważymy zmniejszoną widoczność porów, delikatny wygładzenie drobnych zmarszczek mimicznych oraz poprawę struktury skóry. Oprócz tego cera staje się ujednolicona, o równym kolorycie, odświeżona o młodzieńczym wyglądzie oraz zdecydowanie bardzo dobrze nawilżona. To bardzo dobry produkt który sprawdzi się w wielu rodzajom cer. 
Ja jestem bardzo zadowolona z tego produktu! Koniecznie dajcie mi znać co o nim sądzicie i czy już go stosowaliście?

Post powstał w ramach stałej współpracy z Pure Beauty 

TREACLEMOON, MASŁO DO CIAŁA ROUGE LOVE STORY

TREACLEMOON, MASŁO DO CIAŁA ROUGE LOVE STORY

2025 rok obfituje u mnie w naukę używania balsamów do ciała. To zdecydowanie element pielęgnacji który był u mnie bardzo mocno zaniedbany – jednak od pewnego czasu staram się bardzo mocno o to dbać. W ostatniej edycji Royalty #14 od Pure Beauty znalazło się masełko do ciała od marki Treaclemoon w wersji Rouge Love Story. Przepiękne opakowanie skrywało świetny produkt do pielęgnacji ciała. Zapraszam na recenzję 

TREACLEMOON MASŁO DO CIAŁA

Masło do ciała od Treaclemoon w wersji Rouge Love Story zamknięte jest w zakręcanym słoiczku o pojemności 200 g. Słoiczek ma bardzo uroczą oprawę graficzną i po prostu cieszył moje oko. Oprócz tego produkt jest dość gęsty – w końcu to masło do ciała! Zapach jest intensywny, intrygujący i naprawdę długo utrzymuje się na skórze. 

Co zawiera skład? 

Aqua (Water), Cetearyl Alcohol, Stearic Acid, Glycine Soja (Soybean) Oil, Isopropyl Palmitate, Parfum (Fragrance), Ceteareth-20, Glycerin, Phenoxyethanol, Dimethicone, Cocos Nucifera (Coconut) Oil, Carbomer, Butyrospermum Parkii (Shea) Butter, Sodium Hydroxide, Hexyl Cinnamal, Ethylhexylglycerin, Panthenol, Tocopheryl Acetate, Macadamia Ternifolia Seed Oil, Jasminum Officinale (Jasmine) Flower Extract, Potassium Sorbate, Sodium Benzoate.

W składzie znajdziemy między innymi prowitaminę B5 oraz witaminę E, olej sojowy, olej kokosowy oraz masło Shea. Oprócz tego mamy panthenol, olej makadamia oraz ekstrakt z jaśminu. 
Produkt ma bardzo konkretne działanie! Bardzo intensywnie odżywia i nawilża skórę – już po pierwszym użyciu różnica jest odczuwalna. Skóra staje się gładka, miękka oraz napięta. Produkt wchłania się stosunkowo szybko i zostawia na skórze delikatną, ale nie przeszkadzającą warstwę ochronną dzięki której to nawilżenie utrzymuje się jeszcze przez bardzo długi czas. Jako że produkt jest bardzo gęsty wystarczy jego niewielka ilość aby rozsmarować go na całym ciele. Dzięki temu jest naprawdę bardzo mocno wydajny 
Jestem z niego bardzo zadowolona- to idealne masło do ciała na jesień oraz zimę – bardzo dobrze nawilża oraz niweluje suchą skórę a jego ciepły zapach otula w te chłodne wieczory.

Dajcie znać czy znacie ten produkt?

Post powstał w ramach stałej współpracy z Pure Beauty
COSMIQ TONIK DO TWARZY

COSMIQ TONIK DO TWARZY

W mojej codziennej pielęgnacji bardzo lubię używać mocno odżywczych toników. Uważam ten etap pielęgnacji za fajne moment na dodanie dodatkowych składników odżywczych naszej cerze. W boxie od Pure Beauty Royalty #14 znalazł się tonik do twarzy z marki Cosmiq. To moje pierwsze spotkanie z tą marką i już jest bardzo pozytywne! Zapraszam was na recenzję 

Cosmiq Tonik do twarzy

Tonik do twarzy z marki Cosimiq zamknięty jest w klasycznym opakowaniu z atomizerem rozpylającym bardzo przyjemną mgiełkę. Opakowanie jest plastikowe, białe ze złotymi napisami – wygląda bardzo elegancko. 

Co zawiera skład? 

Thermal Water, Cannabis Sativa Flower/Leaf/Stem Water, Glycerin, Lactobacillus/Arundinaria Gigantea Ferment Filtrate, Aqua, Punica Granatum (Pomegranate) Fruit Extract, Carum Petroselinum (Parsley) Root Extract, Panthenol, Sodium Hyaluronate, Saccharide Isomerate, Citric Acid, Sodium Citrate, Potassium Sorbate, Sodium Benzoate, Lactic Acid.

Bazą toniku od Cosmiq jest woda termalna z Uniejowa która jest źródłem minerałów, mikroelementów a jej składniki przenikają do głębszych warstw naskórka, wykazują działanie kojące i poprawiające kondycję skóry. Oprócz wody termalnej w składzie znajdziemy hydrolat konopny, ekstrakt z owoców granatu oraz ekstrakt z korzenia pietruszki – te składniki wykazują działanie regenerujące, nawilżające, przeciwzapalne oraz rozjaśniające. Gwiazdą tego składu jest Pentavitin który zapewnia natychmiastowe i głębokie nawilżenie, wspiera ochronę przed działaniem niekorzystnych czynników środowiskowych. Niskocząsteczkowy kwas hialuronowy wspomaga odpowiednie nawilżenie skóry, a pantenol łagodzi podrażnienia. Nie zabrakło tutaj mojego ulubionego składnika! Bakterie probiotyczne z rodzaju lactobacillus które wspomagają procesy naprawcze, wzmacniają skórę oraz rewelacyjnie wspomagają barierę hydrolipidową. Na końcu mamy oczywiście kwas mlekowy który stopuje przeznaskórkową utratę nawilżenia. Warto dodać że produkt nie jest testowany na zwierzętach, jest wegański oraz wyprodukowany w Polsce. 
To bardzo fajny produkt! Rewelacyjnie nawilża skórę i ją koi. Dzięki niemu skóra nabiera blasku, nawilżenia oraz staje się rozjaśnione. Ujednolica koloryt cery, produkt również przywraca prawidłowe pH skórze 
Dla mnie ten produkt jest idealnym tonikiem nawilżającym. Świetnie nadaje się do wieczornej pielęgnacji, ale również i pod makijaż. 

Koniecznie dajcie znać czy znacie ten produkt? Dla mnie byłą to nowość

Post powstał w ramach stałej współpracy z Pure Beauty
Copyright © 2014 Beauty Lover , Blogger