LYNIA, HAIR DENSITY ESSENCE WCIERKA STIMULUJĄCA WZROST WŁOSÓW


 Nigdy nie byłam włosomaniaczką- ale staram się odpowiednio dbać o włosy, a jeszcze bardziej o skórę głowy która bywa bardzo kapryśna. 
W limitowanym boxie od Pure Beauty znalazła się ciekawa wcierka od Lynia- zapraszam na recenzję!


LYNIA, HAIR DENSITY ESSENCE WCIERKA STIMULUJĄCA WZROST WŁOSÓW


Wcierka od Lynia zamknięta jest w klasycznym, plastikowym opakowaniu z atomizerem który de facto jest bardzo dobry! Rozpyla mgiełkę, nie zacina się i nie kapie z niego. 

Sam produkt przeznaczony jest do włosów osłabionych, przerzedzonych, które wypadają. Jest to też wcierka rekomendowana dla osób z łysieniem androgenowym. 

Co znajdziemy w składzie?


Aqua, Propanediol, Ocimum Basilicum Hairy Root Culture Extract, Citrus Aurantifolia Fruit Extract, Magnesium Aspartate, Zinc Gluconate, Cooper Gluconate, Panthenol, Calcium Gluconate, Gluconolactone, Pentylene Glycol, Glycerin, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Sodium Phytate, Sodium Hydroxide, Alcohol, Pantolactone, Citric Acid.


RootBioTec™ to kompleks z korzenia bazylii który odpowiada za zmniejszenie wypadanie i zwiększenie gęstości włosów, Sepitonic™ stymuluje porost włosów oraz koi podrażnioną skórę głowy. Pantenol oraz gliceryna nawilżają i regenerują, a ekstrakt z limonki działa przeciwłupieżowo i odpowiada ze zdrowy wygląd włosów. 


Wcierkę od Lynia stosujemy raz dziennie i to uwaga- na wilgotne włosy, po umyciu! Kocham to, że nie trzeba jej spłukiwać, a sama wcierka nie obciąża włosów. Czasem zdarza mi się nakładać ją "po prostu" bez mycia włosów (wiadomo, czasem wypada dzień bez-mycia-włosów) i ona świetnie odświeża włosy i unosi u nasady!


Moja skóra głowy bywa kapryśna i często reaguje łupieżem na zmiany produktów. W tym przypadku wręcz przeciwnie! Nawilżona, ukojona, "spokojna", bez swędzenia i łupieżu. Po miesiącu stosowania zauważyłam też, że włosy wypadają mniej, są bardziej elastyczne, a baby hair się zagęszczają- to dla mnie na prawdę rewelacyjna wiadomość i dowód na potwierdzenie skuteczności produktu!


Bardzo się cieszę, że mogłam przetestować ten produkt- teraz jest w mojej topce wcierek do skóry głowy- a uwierzcie że nie łatwo mnie zadowolić! 

Ciekawa jestem czy już stosowaliście ten produkt? 

Post powstał w ramach stałej współpracy z Pure Beauty


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Pisząc komentarz zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych osobowych.

Copyright © 2014 Beauty Lover , Blogger