FARMONA, EXOTIC CRUSH CLUB WYGŁADZAJĄCY PEELING CUKROWY #Dragonfruit vibe
Jednym z obowiązkowych elementów i etapów dobrze zadbanej skóry na ciele jest peeling. Pobudza krążenie, usuwa martwy naskórek oraz może dostarczać wielu korzyści!
Dziś zapraszam Was na recenzję peelingu od Farmona który znalazł się w limitowanej edycji pudełka od Pure Beauty
FARMONA, EXOTIC CRUSH CLUB WYGŁADZAJĄCY PEELING CUKROWY
Peeling od Farmona zamknięty jest w dużym, bardzo kolorowym słoiczku. Kolory są cudowne, soczyste i bardzo wakacyjne! Zupełnie tak jak zapach- owocowy i energetyzujący
Exotic Crush Club to peeling oparty na drobinkach cukru które stanowią w całej formule czynnik ścierający- wspierany przez sól oraz orzechy makadamia. Dodatkowo w składzie mamy skwalan, oleje- z soi, kokosowy, oraz z palmy. Całość jest wsparta przez kompozycję zapachową inspirowaną smoczym zapachem oraz liczi.
Produkt jest niezwykle wydajny! Niewielka ilość pozwala na rozprowadzenie na skórze całego ciała i wmasowaniu go.
Dobrze się rozprowadza i dobrze się spłukuje- po jego użyciu skóra jest niesamowicie gładka! Czuć, że to co powinno zostać złuszczone, zostało usunięte, ale jednocześnie bez podrażnień. Całość wieńczy nawilżenie które dają nam składniki nawilżające oraz oleje- nie trzeba specjalnie nakładać balsamu bo skóra już jest gładka, miękka i nawilżona.
Ten peeling stał się moim letnim, ulubionym peelingiem- ta konsystencja, zapach i działanie zawsze będą mi się kojarzyć z tym latem- i to jest pięknie!
Lubicie peelingi do ciała? Ja zdecydowanie wolę peeling niż balsam
Post powstał w ramach stałej współpracy z Pure Beauty
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Pisząc komentarz zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych osobowych.